23 lutego 2015

Kiedy biegać gdy nie ma czasu na bieganie?

Czasami, gdy rozmawiam z kimś o bieganiu i sugeruję, że może mój rozmówca też zacząłby biegać to w odpowiedzi słyszę „ale ja nie mam czasu”. Otóż masz czas drogi rozmówco. Siedzenie przed telewizorem, komputerem (czytaj: facebook) to jest ten czas, który masz i który mógłbyś przeznaczyć na inwestycje w siebie, czyli bieganie. Uwierz, że wiem o czym piszę, bo przeszedłem długą drogę i też kiedyś twierdziłem, że „nie mam czasu”. Co ja takiego robiłem, że nie miałem czasu? Głównie leżałem.

16 lutego 2015

Praktyczne przykłady jak ograniczyć wydatki bez wyrzeczeń, czyli truchcikiem na zakupy.

Wiesz już, że ważne jest zapisywanie swoich wydatków. Dzisiaj postaram się przekonać Cię, co na tym można zyskać i dlaczego jest to tak ważne. Analiza własnych wydatków i dochodów stanowi cenne źródło informacji odnośnie naszych zwyczajów zakupowych. Dysponując takim materiałem możemy przyjrzeć się poszczególnym wydatkom i spróbować ograniczyć niektóre z nich nie rezygnując  z dotychczasowych zakupów. Ograniczenie wydatków to przede wszystkim bardziej racjonalne zakupy. Poniżej zamieszczam dwa konkretne przykłady w jaki sposób ja ograniczyłem część wydatków nie rezygnując z dotychczasowych zakupów.

9 lutego 2015

Budżet domowy - czyli jak przejąć kontrolę nad swoimi wydatkami?


W pierwszym wpisie opisując podobieństwa biegania i finansów (a w tym wypadku konkretnie oszczędzania) stwierdziłem, że w oszczędzaniu „...najtrudniej jest zacząć. Po drugie najtrudniej jest wytrwać w postanowieniu. Po trzecie najtrudniej jest przejść od punktu pierwszego do punktu drugiego i do tego mieć silną wolę.” Powodów dla których nie oszczędzamy regularnie może być wiele ale jednym z najczęściej powtarzanych jest brak wystarczających środków, które można odłożyć.  Stara prawda mówi, że żeby coś odłożyć to trzeba wydać mniej niż się zarobiło.

2 lutego 2015

Jak oszczędzać na opłatach startowych?

Jeszcze kilka lat temu opłaty startowe nie stanowił dla biegaczy takiego wydatku jak obecnie. Wraz ze znacznym wzrostem liczby uczestników imprez biegowych wzrastały również opłaty startowe. Nie chciałbym teraz zastanawiać się czemu i czy słusznie opłaty są tak wysokie. Niewątpliwie już sam start np. w jednym z większych półmaratonów i maratonie oraz w kilku mniejszych biegach to wydatek rzędu 500 PLN i więcej. Do tego dochodzą koszty ewentualnych przejazdów i noclegów. Podsumowując – udział w zawodach biegowych to znaczny wydatek. Spróbujmy teraz przyjrzeć się jak można obniżyć koszty opłat startowych i ile można na tym zaoszczędzić.

26 stycznia 2015

Co finanse mają wspólnego z bieganiem?

http://finansewbiegu.blogspot.com/2015/01/co-finanse-maja-wspolnego-z-bieganiem.html
Na pierwszy rzut oka niewiele ale gdyby zastanowić się ciut dłużej można doszukać się pewnych podobieństw.
Bieganie uczy pokory, tu nie ma drogi na skróty – jeśli systematycznie nie trenowałeś to nie licz, że osiągniesz sukces. Owszem, może uda Ci się przebiec założony dystans ale z całą pewnością w gorszym samopoczuciu, z większym prawdopodobieństwem kontuzji i w gorszym czasie. Zasada jest prosta „nie zatankujesz, nie pojedziesz”. Nie będziesz biegał regularnie to szybko się zniechęcisz i przestaniesz biegać w ogóle.