2 lutego 2015

Jak oszczędzać na opłatach startowych?

Jeszcze kilka lat temu opłaty startowe nie stanowił dla biegaczy takiego wydatku jak obecnie. Wraz ze znacznym wzrostem liczby uczestników imprez biegowych wzrastały również opłaty startowe. Nie chciałbym teraz zastanawiać się czemu i czy słusznie opłaty są tak wysokie. Niewątpliwie już sam start np. w jednym z większych półmaratonów i maratonie oraz w kilku mniejszych biegach to wydatek rzędu 500 PLN i więcej. Do tego dochodzą koszty ewentualnych przejazdów i noclegów. Podsumowując – udział w zawodach biegowych to znaczny wydatek. Spróbujmy teraz przyjrzeć się jak można obniżyć koszty opłat startowych i ile można na tym zaoszczędzić.

Wcześniej - taniej

Przede wszystkim w ogromnej większości biegów obowiązuje  zasada: wcześniej – taniej. Im wcześniej zapiszesz się na bieg i wpłacisz opłatę startową tym mniej zapłacisz. Okazuje się, że różnice mogą być naprawdę spore np. w:
  • 10 PZU Półmaratonie Warszawskim (29.03.2015) najniższa opłata startowa obowiązuje do 28 lutego i wynosi 80 PLN. Jeżeli opłatę startową wpłacisz do 24 marca jej wysokość wzrasta już o 50% i wyniesie 120 PLN. Jeśli na opłacenie decydujesz się w ostatniej chwili i zapłacisz już w Biurze Zawodów zapłacisz dwa razy więcej (160 PLN!!!) niż dokonując opłaty w lutym.
  •  XII Krakowskim Półmaratonie Marzanny odbywającym się 22.03.2015 na najniższą opłatę jest już za późno ale nadal można uniknąć najwyższej opłaty. Wysokość opłat startowych kształtuje się następująco:

o   45 PLN – opłata do 2 listopada 2014
o   60 PLN – opłata do 31 grudnia 2014
o   75 PLN – opłata do 1 marca 2015
o   90 PLN – opłata do 15 marca 2015
o   110 PLN – opłata w Biurze Zawodów

Już na powyższych przykładach widać, że różnice w opłacie na jednym tylko biegu mogą wynosić 65 – 80 PLN. Wystarczy tylko nie przegapić terminów do kiedy obowiązują (naj)niższe opłaty.

Regulaminy – warto czytać

Na pewno warto szczegółowo zapoznać się z regulaminem wybranych przez nas biegów. Jest to ważne nie tylko ze względów organizacyjnych ale również ze względów finansowych ponieważ może pomóc zaoszczędzić na opłacie startowej. Czasami zdarza się, że organizator oprócz standardowych opłat przewiduje zniżki np. dla:
  •  uczestników wcześniejszych edycji biegu (np. Orlen Warsaw Marathon dla uczestników dwóch poprzedni edycji przewiduje opłatę niższą o 27 PLN do 28 lutego 2015) ,
  •  osób starszych,
  •  studentów,
  • wybranych grup zawodowych,
  • mieszkańców danej miejscowości,
  • posiadaczy określonych kart rabatowych/lojalnościowych


Karty rabatowe

Na rynku funkcjonują obecnie dwie karty, które upoważniają do zniżek w opłatach startowych w wybranych biegach:

  • Karta prenumeratora Miesięcznika Bieganie

Uprawnia do skorzystania z 15% zniżki na opłaty startowe w Półmaratonie i Maratonie Warszawskim. Jeżeli ktoś regularnie kupuje Miesięcznik Bieganie w cenie 11 PLN (standardowa cena w kiosku) to rocznie wydaje 110 PLN (w ciągu roku ukazuje się 10 numerów). Przy rocznej prenumeracie (tylko taka jest możliwa), która uprawnia do otrzymania karty, wydamy 88 PLN. Wchodzi więc 22 PLN taniej rocznie niż gdybyśmy kupowali każdy numer czasopisma w kiosku. Jeżeli doliczymy do tego zniżkę 15% w X PZU Półmaratonie Warszawskim, czyli 12 PLN lub 18 PLN (w zależności od terminu wniesienia opłaty) to rocznie zaoszczędzamy 34 PLN lub 40 PLN. Jeżeli planujemy start również w Maratonie Warszawskim to tu również możemy liczyć na zniżkę w wysokości 15% od opłaty startowej, która wynosi: 100, 150 lub 200 (w zależności od terminu zapisu). W takim wypadku jesteśmy „do przodu” o dodatkowe 15 PLN lub 22,50 PLN (nie uwzględniam najwyższej opłaty). Dodatkowo karta upoważnia do skorzystania ze zniżek u wybranych partnerów (indywidualne treningi lub sklepy internetowe – pełna lista dostępna tutaj). Podsumowując, jeżeli regularnie czytamy Magazyn Bieganie i planujemy start w Półmaratonie oraz Maratonie Warszawskim to zdecydowanie warto skorzystać z karty, gdyż dzięki niej wydamy mniej do 66,50 PLN niż gdybyśmy kupowali czasopismo przez cały rok w kiosku oraz brali udział w w/w biegach ponosząc standardowe opłaty startowe. Więcej informacji o karcie znajdziesz na stronach Magazynu Bieganie.

O ile nie bardzo opłaca nam się jednak zakupić Kartę Prenumeratora Miesięcznika Bieganie tylko i wyłącznie w celu uzyskania 15% zniżki na opłatę startową w PZU Półmaratonie Warszawskim (jeżeli nie jesteśmy stałymi czytelnikami Magazynu Bieganie) o tyle warto skorzystać z drugiej z w/w kart: z Karty Biegacza.

  • Karta Biegacza

Jest to projekt Fundacji „Festiwal Biegów” organizującej co roku Festiwal Biegów w Krynicy. Najważniejsza informacja jest taka, że Karta Biegacza jest bezpłatna . Dzięki niej  możemy korzystać z rabatów na biegi w ramach PZU Festiwalu Biegowego w Krynicy oraz dodatkowo ze zniżek w opłatach startowych w poniższych biegach partnerskich:
o   Rabat 5% -  Biegi z cyklu Perły Małopolski - Ojcowski PN (Skała), Pieniński PN (Szczawnica), Babiogórski PN (Zawoja), Tatrzański PN (Kościelisko), Gorczański PN (Rabka-Zdrój); Półmaraton Górski (Jedlina-Zdrój)
o   Rabat 10% - Półmaraton Hajnowski (Hajnówka), Bieg Rycerski (Świecie), Stalowa Dycha (Stalowa Wola)
o   Rabat 15% - Fenix Run & Walk (Katowice)
o   Rabat 20% - Bieg Kazików (Radom), Międzynarodowy Bieg Zaślubin (Kołobrzeg), Bieg Wojciechowy (Serock), Bieg Skawiński (Skawina), Bieg na Wielką Sowę (Nowa Ruda), Radomski Czerwiec (Radom), Półmaraton Wtórpol (Skarżysko – Kamienna), Bieg Pamięci (Warszawa)

Już start w jednym z biegów partnerskich jest wystarczającym powodem, aby zamówić kartę, a tym samym mniej zapłacić za udział w nim. Karta Biegacza jest kartą prepaid (powstała we współpracy z Bankiem Zachodnim WBK S.A.) czyli kartą płatniczą, którą po zasileniu jej środkami można dokonywać płatności w punktach usługowo – handlowych oraz w internecie. Oprócz zniżek i rabatów na wybrane biegi karta daje także możliwość skorzystania z rabatów dla Klientów Banku Zachodniego WBK w ponad 200 sklepach (szczegóły tutaj) oraz upoważnia do korzystania ze zniżek w wybranych sklepach internetowych oraz stacjonarnych, a także poradniach medycznych, kawiarniach, hotelach itd. Pełną listę zniżek możesz sprawdzić oraz kartę zamówić na stronie Festiwalu Biegowego w Krynicy.

Biegi lokalne

Jedną z niewątpliwych zalet małych, lokalnych biegów jest niższa niż w przypadku dużych biegów opłata startowa. Aczkolwiek nie zawsze jest to reguła. Zdarzają się biegi w małych miejscowościach gdzie opłaty wynoszą 50 PLN i więcej co zaczyna być porównywalne z najniższymi opłatami startowymi w największych biegach.  W większości małych biegów opłaty startowe oscylują z reguły w przedziale 20 – 30 PLN.

Bezpłatne biegi

Bezpłatne biegi to niewątpliwie najlepszy sposób na oszczędzenie na opłacie startowej. Dobra wiadomość jest taka, że są bezpłatne biegi, odbywają się w wielu miejscach w Polsce (i na świecie) i odbywają się regularnie. Mam na myśli ParkRun. Parkrun to bezpłatne biegi na dystansie 5 km odbywające się w każdą sobotę o godzinie 9:00. Są to biegi odbywające się w parkach (stąd nazwa Park Run) ale bez zamkniętych ulic/uliczek/ścieżek, tzn. że biegnąć trzeba uważać na spacerowiczów. Jest za to pomiar czasu i rozbudowane statystki, które później można analizować. W Polsce biegi w ramach cyklu parkrun odbywają się (jak na razie) w 16 mniejszych i większych miastach (Bydgoszcz, Chrzanów, Cieszyn, Gdańsk, Gdynia, Kędzierzyn-Koźle, Konstancin-Jeziorna, Kraków, Leszno, Łódź, Poznań, Pruszków, Szczecinek, Warszawa, Wrocław, Żary).

Jeżeli w Twojej miejscowości nie ma jeszcze biegów parkrun ale jest za to grupa zapalonych biegaczy to możecie przyłączyć się to tej zacnej inicjatywy. Zgodnie z informacją ze strony:
„Naszym celem jest promocja aktywnego trybu życia poprzez wspólne i cykliczne bieganie. Dążymy do tego, aby w każda miejscowość, w której jest na to zapotrzebowania miała możliwość cyklicznej organizacji biegów parkrun. Idea, na której opiera się parkrun to organizcja biegów przez ich uczestników. Taka formuła pozwala nie tylko na organizację bezpłatnych biegów, ale również aktywizuje lokalną społeczność. Organizacja biegów nie jest trudna i nie wymaga specjalnych umiejętności - wystarczą chęci oraz odrobina czasu w sobotę rano.”
Więcej informacji o Parkrun można uzyskać tutaj.

Jeśli znasz inne sposoby, które pozwolą zaoszczędzić na opłacie startowej to koniecznie napisz je w komentarzu – być może dzięki Tobie skorzystają też inni

5 komentarzy:

  1. Tak - starty w biegach do najtańszych nie należą; masz rację: lepiej się zapisywać wcześnie - gdzie wpisowe jest najtańsze.
    Ja zamówiłam sobie "Kartę Biegacza", czekam za przesyłką - może uda mi się od czasu do czasu z jakiejś zniżki skorzystać.

    Przydatne porady :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za pierwszy komentarz na stronie :-)

    Ja ostatnio przerzuciłem się na mniejsze lokalne biegi. Jest taniej, lepsza atmosfera, luźniej na trasie, organizacja lepsza lub porównywalna z dużymi biegami. Poza tym poznaje nowe okolice biegajac w nowych miejscach :-)

    Pozdrawiam serdecznie!
    Tomek - Finanse w Biegu

    OdpowiedzUsuń
  3. Bieg powstań Śląskich w Chorzowie i Bieg Niezłomnych w Sobótce to darmowe biegi.Nie można powiedzieć,że są to małe,lokalne biegi a oba były zorganizowane PERFEKCYJNIE.Pozdrawiam i zapraszam w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Adam,

      Czy Bieg powstań Śląskich odbędzie się również w tym roku? Na stronie jest informacja, że bieg odbył się z okazji 95 rocznicy powstania, która przypadała w roku ubiegłym. Nie wiem czy będzie kontynuowany... Choć rzeczywiście był darmowy. Natomiast limit osób to 200 więc to raczej mały bieg.

      Natomiast Bieg Niezłomnych w Sobótce, przynajmniej w tym roku, nie jest darmowy. Zgodnie z regulaminem ze strony www opłata startowa to 30 pln lub 60 pln (w dniu zawodów). Cieszę się, że nie tylko ja zauważam doskonałą organizację i zalety tych "mniejszych" biegów poza największymi miastami. Choć faktycznie stwierdzenie "mniejsze" biegi di biegu, w którym biegnie 1000 czy 1500 osób jest trochę nie na miejscu. :-)

      pozdrawiam,
      Tomek

      "Biegi lokalne"

      Usuń