14 grudnia 2015

Kredyt hipoteczny w banku czy u pośrednika?

To gdzie staramy się o kredyt hipoteczny jest równie ważne jak to jaki kredyt ostatecznie wybierzemy. Dobry doradca/sprzedawca pozwoli zaoszczędzić pieniądze (tańsza oferta), dużo czasu i nerwów (brak konieczności ciągłych wizyt związanych z donoszeniem dokumentów). Jak wybrać mądrze tego kto sprzeda nam kredyt?

Niezależnie od tego kogo wybierzesz to nawet najlepszy sprzedawca/doradca nie dokona wyboru kredytu za Ciebie. Może sugerować Ci (czasami dość jednoznacznie) najlepszą ofertę ale to Ty musisz być świadomy tego co wybierasz. Żeby być świadomy musisz wiedzieć na co zwracać uwagę o co trzeba się dopytać. Tak więc zanim udasz się po kredyt należy się doszkolić. Możesz to zrobić np. poprzez te wpisy:

Podstawowe informacje o kredytach hipotecznych:
  1. Mieszkanie - kupić na kredyt czy wynająć? - to pierwsze pytanie, które powinieneś sobie zadać. Najpierw sprawdź czy w Twojej sytuacji kredyt hipoteczny będzie najlepszym rozwiązaniem?
  2. Kupujemy mieszkanie na kredyt - jak znaleźć idealne mieszkanie (żeby później nie żałować) - zdecydowałeś się na kredyt? To teraz pora na kilka pytań, które pomogą Ci mądrze wybrać idealne mieszkanie.
  3. Wszystko co chciałbyś wiedzieć o kredytach hipotecznych ale boisz się zapytać - zanim pójdziesz do banku lub pośrednika dobrze wiedzieć na co warto zwracać uwagę.
  4. Od czego zależy oprocentowanie kredytów hipotecznych i czy zawsze warto bić się o najniższą marżę? - czy najniższa marża w każdym przypadku jest najważniejsza? Sprawdź czy warunki, które proponują Ci w banku są rzeczywiście najkorzystniejsze dla Ciebie.
Warto też sprawdzić czy kwalifikujesz się do rządowego programu Mieszkanie dla Młodych - dofinansowania wkładu własnego. Wbrew nazwie program nie zawsze jest dla młodych, a zgarnąć można nawet ponad 100 tys. zł. W tych wpisach wyjaśniam jakie są warunki programu MdM:
  1. Mieszkanie dla Młodych /MdM/ - kto może uzyskać dofinansowanie?
  2. Mieszkanie dla Młodych /MdM/ - na jaką nieruchomość można uzyskać dofinansowanie i w jakiej wysokości?
  3. Mieszkanie dla Młodych /MdM/ - w jakich sytuacjach może grozić zwrot dofinansowania?

Na początek zacznę od kilku zastrzeżeń.

Sformułowań doradca/sprzedawca będę używał łącznie ponieważ obecnie sprzedawcy kredytów od doradcy kredytowego (nie mylić z doradca finansowym, który musi zdać odpowiednie egzaminu, aby zasłużyć na ten tytuł) nie sposób rozróżnić. 

Uczciwie przyznam także, że nie rozwiąże problemu gdzie udać się po kredyt: do banku czy do pośrednika? Podpowiem jednak na co zwracać uwagę oraz jakie są różnice i podobieństwa oraz na czym polega praca pośrednika kredytowego.

Niezależnie od tego gdzie udasz się po kredyt oraz od tego co już wiesz o kredytach hipotecznych powinieneś jeszcze samodzielnie przyjrzeć się ofertom banków. Obecnie możesz to zrobić łatwiej niż kiedykolwiek np. po przez porównywarki finansowe, np. takie jak ta:



Musisz jednak wiedzieć, że nie zawsze informacje zawarte w porównywarkach odpowiadają rzeczywistości. Czasami bank mógł nie poinformować o nowej promocji lub osoby obsługujące takie porównywarki nie zdążyły zaktualizować informacji. Sugeruję traktować takie porównania poglądowo i nie przywiązywać do nich dużej wagi.

Uzbrojony w taką wiedzę możesz udać się po kredyt hipoteczny. 

Bank


Sytuacja w zasadzie jest prosta. Doradca/sprzedawca w banku sprzeda Ci kredyt swojego banku. Z reguły pracownik banku jest dobrze przygotowany i zna ofertę swojego banku (trudno, żeby nie znał, choć nie zawsze niestety tak jest). Musisz jednak uważać na dodatkowe produkty, które będzie Ci proponować doradca. On jest rozliczany z tego, żeby sprzedał Ci jak najwięcej. Tobie z kolei zależy na tym, abyś wybrał najrozsądniejszą ofertę kredytu, a nie wszystkie mozliwe ubezpieczenia i kartę kredytową. 

Żeby mieć pewność uzyskania kredytu na dobrych warunkach z reguły należy złożyć wniosek w kilku bankach (2-3). Wybierając rozwiązanie wnioskowania o kredyt w banku będziesz więc musiał odbyć kilka wizyt w różnych bankach i dostarczać do każdego z nich te same dokumenty. 

Proponuję jednak rozpocząć poszukiwania od Twojego banku. Często dla swoich klientów banki mają ofertę nieco lepszą niż dla osób, które nie są im znane.


Pośrednik


Wydaje się, że najlepszym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest wizyta u pośrednika kredytowego, który wyśle nasz wniosek od razu do kilku banków. Problem w tym, że często rzeczywiście tylko się wydaje… 

Pośrednik (doradca/sprzedawca) żyje z tego, że wysyła wnioski kredytowe do banków. Bank, w którym klient skierowany przez pośrednika podpisze umowę, wypłaca pośrednikowi wynagrodzenie. I tu jest pierwszy największy problem. Często pośrednicy kierują klientów nie do najlepszego dla nich (klientów) banku ale do banku, który płaci im najwyższe wynagrodzenie. Trzeba dodać, że często niemałe wynagrodzenie.. Standardowo od kredytu o wartości 200 tys. zł pośrednik uzyskuje 2%, a więc 4 tys. zł prowizji. Oczywiście wszystko zależy od modelu rozliczeń bo często firma pośrednicząca zatrudnia pracowników (doradców/sprzedawców) i wtedy część prowizji z banku jest dzielona na właścicieli i pracowników (to tak w dużym uproszczeniu). Zdarzają się jednak stawki jeszcze wyższe, dochodzące nawet do 4% kwoty kredytu (w zależności od dodatkowych produktów sprzedawanych z kredytem). A jak powszechnie wiadomo pieniądze kuszą.. 

Dlatego tak istotne jest to o czym wspominałem na początku – wiedza. Mając wiedzę i orientując się nieco w tematyce kredytów hipotecznych sami będziemy w stanie ocenić czy rzeczywiście wybór banku przez pośrednika jest najlepszy dla nas czy dla niego. Kolejny problem często spotykany u pośredników finansowych to poziom ich wiedzy, a raczej jej brak. Oczywiście nie dotyczy to wszystkich pośredników. Wynika to m.in. z faktu, że kredyt hipoteczny sam w sobie jest produktem trudnym, a pośrednicy powinni znać oferty co najmniej kilku lub kilkunastu banków. Jednak często jest to spowodowane po prostu brakiem wiedzy, doświadczenia osób sprzedających kredyty. Największe firmy na doradców (sprzedawców) przyjmują studentów ostatnich lat studiów i po miesięcznym szkoleniu sprzedażowym nowi pracownicy stają się doradcami. Przyznasz, że taki doradca nie budzi zaufania..

Dobrym pomysłem na "przetestowanie" doradcy/sprzedawcy pośrednika jest przygotować sobie do niego listę pytań (uprzednio doszkalając się) i sprawdzać jego reakcję i uzyskiwane odpowiedzi. Jeżeli zacznie się "gubić" w rozmowie to znak, że nie trafiliśmy najlepiej. Dobry pośrednik widząc, że trafił na przeciwnika (klienta) przygotowanego merytorycznie będzie miał obawy do zaproponowania Ci kredytu innego niż rzeczywiście najlepszy dla Ciebie. Niezależnie od tego proponuję również dodatkowo sprawdzić banki i warunki cenowe, które proponuje pośrednik np. w cennikach na stronach tych banków. Niestety spotkałem się z tym, że pośrednik proponuje kredyt banku X na określonych warunkach, a ten sam bank na swojej stronie internetowej ma zamieszczony aktualny cennik, z którego wynika oprocentowanie niższe niż proponował pośrednik. Wynika to z faktu, że czasami pośrednicy mają wyższą prowizję płaconą z banku za sprzedaż ...droższego kredytu.


Bank czy pośrednik?


Decyzja należy do Ciebie. Nie odradzam wizyty u pośrednika bo prawda jest taka, że dobry pośrednik może bardzo pomóc oszczędzić czas, nerwy i pieniądze. Z doświadczenia (brałem kredyt hipoteczny, zawodowo zajmowałem się współpracą z pośrednikami finansowymi) wiem, że częściej lepsi pośrednicy pracują w małych firmach i tam możemy liczyć na lepszą, przyjaźniejszą i bardziej kompetentną obsługę. Choć nie jest to reguła. 

Na koniec kilka ogłoszeń. W najbliższym czasie udostępnię na blogu dodatkowe narzędzia, które pozwolą lepiej przygotować się do poszukiwania kredytu hipotecznego. Przypominam także, że już dziś możesz zapewnić sobie zarabianie na bankach co najmniej do połowy 2017 r. To ważne bo istnieje duże prawdopodobieństwo, że promocje bankowe zostaną ograniczone. Wszystko wyjaśniam w tym wpisie

Jeżeli ten wpis lub poprzednie wpisy dotyczące kredytów hipotecznych okazały się dla Ciebie przydatne to będzie mi miło jeśli dasz mi o tym znać w komentarzu. Jeżeli nie chciałbyś przegapić innych wpisów to zachęcam do zapisania się na newsletter (tylko nowe wpisy - bez spamu i reklam) lub do śledzenia Finansów w Biegu na facebooku.

foto

46 komentarzy:

  1. Cześć Tomek, bardzo dobry wpis i super treści na blogu. W celach na 2016 mam zapoznanie się z tematem kredytów hipotecznych i zakupu mieszkania. Widzę że Twój blog będzie niezłą pomocą. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć Mateusz.

      Dzięki za mile słowa i odwiedziny. Trzymam kciuki za realizację planów na 2016 :-)

      Pozdrawiam,
      Tomek

      Usuń
    2. Mam takie same plany, jeszcze nie wiem jak to osiagne ale jakoś się uda!

      Usuń
  2. Zatem pośrednik to najgorsze wyjście - niestety wiadomo, że klient może natrafić na gorsza ofertę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Po kredyt hipoteczny zdecydowanie wybiorę się do banku. Dzięki za atrykuł!

    OdpowiedzUsuń
  4. wiadomo że pośrednik jeszcze musi zarobić więc raczej będzie drożej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nikt nie pracuje za darmo, więc na pewno kredyt powinien być droższy, nie znam szczegółów ale ja wolę kredyt prosto z banku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najpierw sprawdzę tu i tu i wtedy skorzystam z oferty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pośrednik też musi zarobic ale często maja podobne stawki

    OdpowiedzUsuń
  8. ja tam szczerze mowiac wolalbym wziac kredyt od razu w banku..

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo konkretnie i szczerze, z przyjemnością czytam Twojego bloga. I tak jak sam napisałeś - nie ma gorszego, czy lepszego wyjścia.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zgadzam się z autorem. :) Interesujący wpis

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też bym się wybrał bezpośrednio do banku, ewentualnie zasięgnąłbym porady doradcy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chyba wolałbym zasięgnąć porady doradcy niezależnego, który wybierze i zaproponuje odpowiednie rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wydaje mi się, że kredyt w banku zawsze jest bezpieczniejszy. Dostaniemy określone warunki które musimy spełnić i one się nie zmienią.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie należę do tych osób które sięgały po kredyt hipoteczny ale z tego co czytałem lepiej korzystać z usług doradcy. Tak czy tak nie będziemy ponosić żadnych kosztów związanych z jego obsługą ponieważ to bank będzie się z nim rozliczał, a my uzyskamy fachową pomoc, choćby w kompletowaniu dokumentów potrzebnych do uzyskania takiego kredytu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pośrednik musi zarobić, więc z automatu jego oferta musi być mniej atrakcyjna niż oferta banku. Więc lepiej trafiać prosto do źródła, chyba że mamy złą opinię BIK - wtedy tylko pożyczki prywatne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ciekawy i wartościowy artykuł. Po kredyt tylko do banku, żadnych pośredników.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nieważne czy w banku czy u pośrednika zawsze trzeba czytać dokładnie umowę. Wtedy jesteśmy pewni tego na czym stoimy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Może i racja, ale ja tam raczej wolę unikać pośredników.

    notowania walut

    OdpowiedzUsuń
  19. Wybierając pośrednika musimy się pewnie liczyć z dodatkowymi kosztami natomiast kredyt w banku jest zawsze bezpieczniejszą opcją.

    OdpowiedzUsuń
  20. Niedługo koniec roku, w związku z czym chcę rozliczyć najbliższy pit przez internet 2017. W zeszłym roku musiałem złożyć wniosek o to w Urzędzie Skarbowym. Czy w tym roku będę musiał dokonać tego samego?

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeśli się znamy na finansach to możemy w banku natomiast jeśli nie mamy doświadczenia z kredytami to możemy wybrać pośrednika.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny wpis! Również podzielam Twoje zdanie, gdyż czasami wzięcie kredytu u pośrednika może być lepszym rozwiązaniem, niż bezpośrednio w banku. Często warto również poradzić się specjalistów, którzy zajmują się tym na co dzień.

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystko zależy od oprocentowania jakie jest w stanie zaoferować nam firma udzielająca pożyczki. Często bywa tak, że pośrednik ma lepsze warunki, ale bezpieczeństwo na pewno jest większe biorąc kredyt czy pożyczkę w banku.

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ciekawy wpis! Moim zdaniem pośrednik jest pomocny wtedy gdy nie mamy pojęcia o kredytach. Natomiast, jeśli orientujemy się w temacie warto skorzystać z kredytu w banku. Ja osobiście wolę iść do banku :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem zachwycona tym jaką masz wiedzę na dany temat! Stąd też zwracam się do Ciebie z pewną kwestią, otóż planuję skorzystać z jakiejś taniej oferty sieci komórkowej. Dotychczas korzystałem jedynie z opcji na kartę jednej z najbardziej znanych polskich sieci komórkowych, jednak nie ukrywam, że jest to mało wygodne aby pamiętać kiedy się kończy się dany termin ważności doładowania. Więc wpadłam na pomysł aby zdecydować się na jakąś umowę. Przejrzałam wiele ofert i natrafiłam na https://toya.net.pl/promocje Co sądzisz o tym ? Czy ktoś z Twoich znajmoych korzystał z ich oferty? Pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  26. U pośrednika jest o wiele łatwiej i zaoszczędzisz sporo czasu, ja tylko tak to załatwiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Rzeczywiście dzięki pośrednikowi możemy wybrać najbardziej korzystną ofertę ale trzeba uważać, żeby nie trafić na oszustów.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak brałem kredyt miałem duży problem czy wziąć go bezpośrednio w banku czy może u pośrednika. Wybrałem pośrednika i nie żałuję tej decyzji :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak naprawdę ile osób tyle opinii. W tym przypadku najlepiej zorientować się wśród znajomych czy zasięgnąć fachowej porady osób, które wzięły kredyt.

    OdpowiedzUsuń
  30. Sam wybór kredytu to nie jest łatwe zadanie, wybór musi być przemyślany i rozsądny, bo przecież wiążemy się z takim zobowiązaniem na kilka ładnych lat.

    OdpowiedzUsuń
  31. No jak na moje nie ma co się pakować w jakieś kredyty.

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak dla mnie to nie ważne gdzie, ważne aby było z jak najlepszą korzyścią dla kredytobiorcy.

    OdpowiedzUsuń
  33. Wybrać dobry kredyt hipoteczny to ważne, bo to akurat zobowiązanie które spłacamy bardzo długo, więc im lepsze warunki finansowe - tym lepiej!

    OdpowiedzUsuń
  34. a czym się różni pożyczka od pożyczki pozabankowej?

    OdpowiedzUsuń
  35. Teraz chyba trochę trudniej o kredyt hipoteczny niż kiedyś?

    OdpowiedzUsuń
  36. Dobry artykuł na temat hipoteki. Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  37. Dzień dobry Wam, blog naprawdę warty uwagi!
    Bardzo wiele ważnych i ciekawych artykułów. Ale teraz liczę na to,że doradzisz mi albo ktoś z Twoich czytelników w bardzo ważnej dla mnie kwestii a mianowicie na jaką lokatę się zdecydować. Niestety ale kompletnie nie znam się na tym więc nawet nie mam pojęcia na co powinnam zwrócić uwagę. Moje dzieci są stosunkowo małe i chciałabym odkładać im tam pieniądze aby po ukończeniu 18 roku życia mogły mieć jakiś "grosz" na start. :) Przejrzałam kilka stron, poradników itd ale jednak najlepiej Was zapytam, o to na co powinnam patrzeć przy wyborze. Na stronie https://www.deutschebank.pl/klienci-indywidualni/lokaty.html

    natrafiłam na taką ofertę, co o niej sądzicie? Czy jest dobra? Pozdrawiam i życzę spokojnego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  38. Z pewnością może to być kilka lokat, nie musi to być jedna. Tzn. dzisiaj zakładasz np. pierwszą lokatę na rok na korzystnych warunkach, a za rok szukasz dobrej innej lokaty...

    OdpowiedzUsuń
  39. Myślę, że nie ma co zwlekać z inwestowaniem część po części co roku. Jeśli nie masz doświadczenia, juz teraz zainwestować środki, dzieląc je przez jak najbardziej bezpieczne instrumenty finansowe. Na czarną godzinę odłożyć kilka tysięcy na konto oszczędnościowe, część na lokatę, choć te akurat stają się coraz mniej opłacalne. Ponadto mamy też obligacje skarbowe, korporacyjne czy też fundusze obligacyjne, stabilnego wzrostu.

    OdpowiedzUsuń
  40. Jeden weźmie kredyt u pośrednika i będzie zadowolony a drugi postara się o to w banku i również nie będzie narzekał. Kwestia osobista.

    OdpowiedzUsuń
  41. Fajny artykuł. Osobiście jestem zwolennikiem tańszego kredytu, a czy z banku czy od pośrednika to obojętne. Byle był tańszy.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ważna jest również wygoda i szybko. Dobrze jest otrzymać pożyczkę od razu bez zbędnego czekania, bo czasami pieniądze są potrzebne szybko.

    OdpowiedzUsuń
  43. Ja zamiast kredytu wolę brać pożyczki pozabankowe. Przede wszystkim lubię szybkość i brak formalności. Pieniądze na koncie mogę otrzymać już w 10 minut. Jeśli trafi się na dobrą okazję, możesz mieć nawet zerowe oprocentowanie. Oczywiście najlepiej spłacić pożyczkę w jednej racie.

    OdpowiedzUsuń